II kolejka NLS za nami. Drukuj
odsłon: 732
Wpisany przez TM   
poniedziałek, 23 października 2017 05:45

img 8952W niedzielę 22 października na sali Zespołu Szkół Żeglugi Śródlądowej rozegrano drugą kolejkę Nakielskiej Ligi Siatkówki. Odbyło się pięć spotkań, z których jedno było trzysetowe.


Żegluga – Pol-Ast 2:0 (25:14, 25:17) Protokół

Pierwszy mecz tego dnia należał do jednostronnych pojedynków. Pol-Ast, który w poprzedniej kolejce niespodziewanie urwał punkty NTS Kadetom, tym razem zagrał dużo słabiej. Żegluga zaprezentowała równą, skuteczną grę, która wystarczyła do tego, aby kontrolować przebieg spotkania od początku do końca. W pierwszej partii nic jednak nie zapowiadało takiego rozwoju sytuacji. To zawodnicy Pol-Ast częściej był na prowadzeniu, ale paliwa wystarczyło im do połowy seta. Od stanu 11:10 nastąpił w ich ekipie całkowity przestój- przy ustawieniu z Kacprem Brzozowskim na zagrywce ich przeciwnicy zdobyli aż 12 oczek z rzędu, co nieczęsto zdarza się nawet na poziomie amatorskim. W wyniku tego gracze „gospodarzy" pewnie zwyciężyli w tym secie do 14. W kolejnym podobna, tym razem jedenastopunktowa seria miała miejsce na samym początku. Przy wyniku 14:1 wiadomo było, że tylko kataklizm mógł odebrać wygraną Żegludze. Nic takiego się nie wydarzyło, choć Pol-Ast zdołał nieco podreperować wynik. Kilka udanych bloków to było za mało, aby doprowadzić do tie- breaka, ostatecznie bydgoszczanie polegli do 17. Najwięcej punktów dla zwycięzców zdobył Bartosz Ksobiech- 12, a dla pokonanych Paweł Gomulak- 8, w tym aż 5 blokiem.

NTS Kadeci - Stara Gwardia 2:1 (26:24, 18:25, 18:16) Protokół

Szlagier kolejki. Oba zespoły to jedni z faworytów całych rozgrywek. Oba zgromadziły na to spotkanie pokaźną liczbę zawodników (jedni piętnastu, drudzy dziesięciu). Oba były szczególnie zmobilizowane... Te wszystkie czynniki spowodowały, że można było oczekiwać wielu emocji na wysokim poziomie. Kibice, którzy zgromadzili się na trybunach, nie mogli czuć się zawiedzeni. W pierwszej odsłonie żadna z ekip nie utworzyła przewagi wyższej niż trzypunktowa. Mocne, skuteczne ataki sprawiały, że całymi fragmentami gra toczył się punkt za punkt. Skrzydłowi obu ekip zdobyli znaczną część dorobku swoich drużyn, a błędów było niewiele, co sprawiało, że widowisko mogło się podobać. W końcówce to Stara Gwardia wygrywała już 22:19, ale wtedy nastąpiła seria rywali, którzy chwilę po tym mieli piłki setowe. Dobra gra blokiem Mateusza Rogalińskiego przedłużyła tę partię, jednak w końcu, za piątą okazją, Kadeci postawili kropkę nad "i". W drugiej odsłonie zespoły były ze sobą w kontakcie tylko do stanu 8:8. Kilka korekt w składzie Gwardii okazało się dobrym posunięciem, gdyż od połowy tego seta to oni zaczęli rządzić na parkiecie. Wyjście na prowadzenie 15:8 sprawiło, że w ich szeregi powrócił większy spokój, a uzyskaną przewagę bez problemów dowieźli do końca. Zwieńczeniem tego spotkania był tie-break, który dostarczył najwięcej emocji. Zawodnicy obu drużyn nie wstrzymywali ręki przy atakach, w wyniku czego znaczna ich część- aż sześć- skończyło się punktowymi, często efektownymi blokami. W końcu to Stara Gwardia odnotowała serię w kluczowej fazie partii i miała piłki meczowe przy stanie 14:11. Kadeci nie poddali się, przy 14:13 zablokowali bezbłędnego dotychczas Dawida Chmarę, przejęli inicjatywę i ostatecznie zwyciężyli 18:16. Przedłużyli tym samym swoją serię zwycięstw w NLS do piętnastu. Najlepszymi zawodnikami spotkania był Chmara, a po drugiej stronie siatki Antoni Kwasigroch. Obaj zdobyli po 17 oczek.

Mrocza – Lupus Team 0:2 (21:25, 19:25) Protokół

Kolejny mecz tej niedzieli również zapowiadał się ciekawie. Zarówno dla jednych, jak i drugich były to pierwsze spotkania w tym sezonie- Mrocza pierwszy w pierwszej kolejce wygrała walkowerem, a Lupus Team pauzował. Obie ekipy spotkały się po raz ostatni w meczu o siódme miejsce poprzedniej edycji ligi- wtedy to Wilki okazały się lepsze po tie- breaku. Tym razem nie był on potrzebny do wyłonienia zwycięzcy. W pierwszej odsłonie drużyny zdobywały punkty dwu-, trzypunktowymi falami. Mimo że gracze Lupus Team nie zdobywali za wiele oczek z własnych akcji, to dzięki dużej liczbie prostych błędów rywali od połowy partii zaczęli przeważać na boisku. Wyszli na prowadzenie 22:16, którego nie oddali do końca. W drugim secie mrocznie zaczęli wykorzystywać swój potencjał na siatce, nie dawali się już łatwo blokować i wygrywali już 7:3. Lupus Team nie rezygnował, kilka razy pokazał charakterystyczną dla siebie skuteczną defensywę i w mig zniwelował przewagę rywali. Walka punkt za punkt trwała do stanu po 20:19 dla Wilków. W końcówce Mrocza zupełnie się pogubiła i nie zdołała wyrwać przeciwnikom seta. Ostatecznie przegrała do 21. Najskuteczniejsi na boisku byli Arkadiusz Bigorowski (Lupus Team) i Włodzimierz Nowicki u rywali- każdy z nich zdobył po 9 oczek.

TSK Orzeł Osiek – Atomowe Byki 0:2 (15:25, 19:25) Protokół

W przedostatnim starciu dnia Atomowe Byki grały z ekipą z Osieka. W zeszłym tygodniu ci pierwsi zwyciężyli w dobrym stylu z Żeglugą, a drudzy zostali pokonani przez Olimpię. Mimo tego pokazali, że mają potencjał i, jeśli go okiełznają, mogą namieszać w tabeli. Dziś jednak tego nie potwierdzili. Byki dobrze weszły w mecz, wykorzystały słabość swoich przeciwników i już na początku seta zdobyły bezpieczną przewagę. Dzięki dobrej dyspozycji w obronie prowadziły różnicą nawet jedenastu oczek (14:3). Od tego momentu gra toczyła się już punkt za punkt, Atomowe spokojnie dowiozły przewagę do końca i zwyciężyły do 15. W kolejnym secie Orzeł znacznie poprawił odbiór zagrywki, wskutek czego był skuteczniejszy w ataku. Zawodnicy z Osieka nie psuli już tyle serwisów, dając rywalom szanse do popełnienia błędów. Taka taktyka opłaciła się, bowiem ten set stał się bardziej wyrównany. TSK prowadził 15:14, później na tablicy wyników widniał remis po 18, jednak Byki przezwyciężyły te trudności i pokazały moc w końcówce. Dały zdobyć przeciwnikom zaledwie jeszcze jeden punkt i zakończyły mecz znakiem firmowym- skutecznym blokiem. Po dwóch kolejkach mają na swoim koncie komplet i wydaje się, że przy takiej dyspozycji mogą włączyć się do gry o mistrzostwo NLS. Natomiast Osiek na razie pozostaje bez zdobyczy w tabeli, ale z pewnością ma szanse skutecznie powalczyć w przyszłych kolejkach o miejsce gwarantujące udział w fazie play-off. Na parkiecie wyróżnili się Jakub Pazderski (Orzeł) i Jan Kwasigroch (Byki), którzy zdobyli po 7 punktów.

Bad Boys Szubin – Olimpia 0:2 (19:25, 20:25) Protokół

Nowy zespół w rozgrywkach- Bad Boys Szubin pierwsze spotkanie oddał walkowerem, lecz w tej kolejce zdołał zebrać wymaganą liczbę graczy. Mierzył się z trudnym przeciwnikiem- Olimpią, choć trzeba przyznać, że ta wystąpiła w nie najsilniejszym zestawieniu. To stanowiło z pewnością okazję dla Szubina, który w opinii niektórych ma możliwości, aby stać się czarnym koniem ligi. Początek seta był wyrównany, obie ekipy kończyły swoje akcje i nikt nie zdołał odskoczyć od rywala. Kluczowy okazał się środek partii- mocne zagrywki z wyskoku Bartosza Bajerskiego i Mateusza Kiersznickiego pozwoliła zbudować wystarczającą przewagę Olimpii. Bad Boys jakby odpuścili, nie wierzyli w to, że mogą nadrobić wynik i przegrali do 19. Druga odsłona to kontynuacja dobrej gry faworytów i przeciętnej rywali. Kłopoty z przyjęciem szubinian okazały się być kluczowym czynnikiem wpływającym na wynik w tej partii. Jednak niespodziewanie, od stanu 15:6, po czasie wziętym przez przyjezdnych, sytuacja uległa diametralnej zmianie. Rozprężenie Olimpii i skuteczniejsze ataki przeciwników spowodowały, że nagle zrobiło się po 17. Duży udział w tej punktowej pogoni miał Maciej Lis z Bad Boys, który zanotował trzy bloki punktowe z rzędu. To było jednak wszystko, na co stać było szubinian w tej partii. Końcówkę przegrali w stosunku 3:8, seta do 20, a cały mecz 0:2. Najwięcej punktów zdobyli Kiersznicki- 12 i Remigiusz Kasprzak (Bad Boys) -7.

Czołówki każdej klasyfikacji

Najwięcej błędów w polu zagrywki

1. Dawid Chmara (Stara Gwardia) 7 błędów
2. Jakub Majewski (NTS Kadeci) 6 błędów
3. Tomasz Marach (Stara Gwardia) 5 błędów

Najlepsi punktujący

1. Dawid Chmara (Stara Gwardia) 30 pkt
2. Antoni Kwasigroch (NTS Kadeci) 29 pkt
3. Mateusz Kiersznicki (Olimpia) 22 pkt

Najlepsi atakujący

1. Dawid Chmara (Stara Gwardia) 26 pkt
2. Antoni Kwasigroch (NTS Kadeci) 24 pkt
3. Mikołaj Gardyza (Żegluga) 18 pkt

Najlepsi serwujący

1. Mateusz Kiersznicki (Olimpia) 11 pkt
2. Bigorowski Arek (Lupus Team) 4 pkt
3. Brzozowski Kacper (Żegluga) 4 pkt

Najlepsi blokujący

1. Waldek Krzemiński (Pol-Ast) 6 pkt
2. Paweł Gomulak (Pol-Ast) 6 pkt
3. Jan Kwasigroch (Atomowe Byki) 4 pkt

Zdjęcia z II kolejki

Statystyki z II kolejki

Tabela po II kolejce

Następne spotkania odbędą się 5 listopada, rozpiska meczów zostanie podana nieco później.

Organizatorem rozgrywek jest Zespół Obsługi Oświaty i Rekreacji w Nakle nad Notecią

Poprawiony: poniedziałek, 23 października 2017 19:30
 

Najbliższe mecze w Nakle

 II liga

Womix NTS Trójka Nakło
LUKS Wilki Wilczyn

sobota, 25 listopada, godz. 18:00
sala ZS-P nr 3 w Nakle

Najbliższe mecze wyjazdowe

MŁODZICZKI
V liga wojewódzka
WTS KDBS Bank II Włocławek
NTS Trójka Nakło
Sokół Mogilno

sobota, 25 listopada, godz. 10:00
Włocławek, ul. Kaliska108


MŁODZICY
II liga wojewódzka

AZS OŚ VENATORToruń
NTS Trójka Nakło
UKS Budowlanka Toruń

niedziela, 26 listopada, godz. ?
Toruń, ul. Przy Skarpie 13

Sponsorzy





BS Nakło

S.O.S.

sos

s2