Trzecia kolejka NLS za nami. Drukuj
odsłon: 674
Wpisany przez TM   
niedziela, 05 listopada 2017 22:55

img 89935 listopada została rozegrana trzecia kolejka spotkań Nakielskiej Ligi Siatkówki. Odbyło się jak zwykle pięć meczów- pierwszy i ostatni z nich zakończyły się po tie- breaku, pozostałe po dwóch setach.

Pol-Ast – Mrocza 2:1 (25:20, 16:25, 15:11)

W porannym starciu zmierzyły się ze sobą ekipy prezentujące różne style. Siłą Pol-Ast jest gra oparta na małej liczbie błędów, natomiast mroczanie często ryzykują i stosują siłowe rozwiązania. W pierwszej odsłonie żadna z drużyn nie uzyskała większej przewagi. Zespół z Mroczy sporą liczbę błędów na zagrywce nadrabiał skutecznymi atakami, co sprawiało że to oni zdobywali punkty- albo dla siebie, albo dla rywali. Bydgoszczanie z ataku zdobyli ledwie cztery oczka, a mimo to pewnie zwyciężyli. Kluczowym momentem seta była, na szczęście niegroźna, kontuzja Radosława Kokoszewskiego (Mrocza) przy stanie 17:16. Od tej chwili Pol-Ast zaczął przeważać i skutecznie wykorzystał chaos w grze rywali. Drugą partię świetnie zaczęli podrażnieni mroczanie- dzięki udanym blokom bardzo szybko odskoczyli przeciwnikom na bezpieczny, nawet dziesięciopunktowy dystans. Co prawda przy stanie 21:8 mieli sporo problemów z odbiorem zagrywki Arkadiusza Szczepaniaka, ale nie wypuścili zwycięstwa z rąk i doprowadzili do trzeciego seta. W nim z kolei na boisku rządzili bydgoszczanie, którzy na zmianie stron prowadzili 8:2. Ich rywale zdołali nieco nieco nadrobić wynik, ale w końcówce wyraźnie lepszy był zespół Pol-Ast i to on zasłużenie wygrał całe spotkanie. W całym meczu odnotowano aż 18 bloków, a zwycięzcy wyrastają na najbardziej skuteczną drużynę rozgrywek w tym elemencie. Najskuteczniejszy wśród przegranych był Jarosław Joachimiak z Mroczy, zdobywca 15 punktów, a w ekipie Pol-Ast Paweł Gomulak – 7.

Stara Gwardia – Atomowe Byki 2:0 (25:17, 25:17)

Ze wszystkich spotkań tej kolejki to najbardziej rozczarowało. Atomowe Byki zaliczyły bardzo udany start sezonu, pewnie wygrywając w pierwszych meczach, prezentując przy tym niezły styl gry. Można było oczekiwać, że stoczą wyrównany pojedynek ze Starą Gwardią, nawet występującą w tak silnym składzie jak dziś. Jednak rywale pokazali im miejsce w szeregu, nie tracąc prowadzenia ani na chwilę. Oba sety miały podobny przebieg. I w jednym, i w drugim Gwardziści szybko budowali przewagę, którą wzrastała w obu przypadkach aż do dziewięciu oczek. Wiele niewymuszonych błędów Byków i wysoki procent skończonych ataków ich przeciwników sprawiło, że nie zawiązała się prawdziwa walka w tym meczu. Nie pomagały roszady na pozycjach, a Gwardia mogła sobie pozwolić nawet na kilka momentów rozluźnienia. Skuteczny ostatnio blok Byków był z łatwością rozbijany przez skrzydłowych rywali- Tomasz Marach i Dawid Chmara zdobyli łącznie 22 punkty, tyle samo, co cała drużyna Atomowych. Stara Gwardia pokazała, że w takim składzie i w tak wysokiej dyspozycji trudno będzie z nią wygrać, natomiast Byki muszą jeszcze wiele pracować nad swoją grą.

Lupus Team Sicienko – Bad Boys Szubin 0:2 (23:25, 17:25)

Faworytami tego starcia wydawali się być siatkarze z Sicienka, którzy pokazali ostatnio dobrą dyspozycję w spotkaniu z Mroczą. Dodatkowo ich rywale grali w tylko pięcioosobowym składzie, co teoretycznie powinno ułatwić im zadanie. Tak się jednak nie stało. Od samego początku inauguracyjnej odsłony dominowali zawodnicy Bad Boys. Zupełnie nie było widać, że mają o jednego gracza mniej niż przeciwnicy. Ich dobry serwis sprawiał, że często mieli okazje do kontrataków, które przeważnie skutecznie kończyli. Wilki grały wyjątkowo niepoukładaną siatkówkę, a poprawiły się dopiero wtedy, gdy straty były już ogromne (6:17). Pomogła zmiana rozgrywającego- Daniel Kamiński uspokoił swoich kolegów, ze stanu 10:19 zrobiło się nagle 21:20 i kiedy wydawało się, że Lupus dobije przeciwnika, ekipa z Szubina ocknęła się i lepiej rozegrała końcówkę, wygrywając do 23. Dobra gra w drugiej fazie seta mogła dawać Wilkom nadzieję na tie- breaka. Jednak na wyniku kolejnej partii zaważył jej początek. Bad Boys objęli prowadzenie 10:3 i od tego momentu grali punkt za punkt, koncentrując się na akcjach przy serwisie rywali. Przewidywalne, ale dokładne wystawy Bartosza Junyka sprawiały, że skrzydłowi szubinian często efektownie wbijali się w parkiet. Ekipa z Sicienka nie mogła znaleźć lekarstwa na taką grę przeciwników i gładko przegrała seta do 17. Najwięcej punktów zdobył Jakub Leśniewski z Bad Boys i Karol Nadolny (Lupus Team)-9.

Ludzie Chudego – TSK Orzeł Osiek 0:2 (24:26, 14:25)

Orzeł nie wygrał ani seta w dwóch dotychczasowych spotkaniach, a Ludzie Chudego mają na swoim koncie cenne oczko za porażkę ze Starą Gwardią w tie- breaku. Zapowiadało się na wyrównany mecz, ale zacięta okazała się być tylko pierwsza partia. W niej obie drużyny zdobywały punkty seriami. Ludzie mieli spore problemy z odbiorem mocnej zagrywki, a zespół z Osieka popełniał sporo błędów technicznych. Obie drużyny nie prezentowały do połowy tej odsłony dobrego poziomu gry, ale z piłki na piłkę mecz się rozkręcał. TSK zanotował dwie serie, wskutek czego prowadził 20:15, a za chwilę 24:19. Wtedy do pogoni rzucili się Ludzie, którzy dzięki ambitnej postawie doprowadzili do wyrównania. Nie potrafili postawić jednak kropki nad "i"- Orzeł wykorzystał szóstego setbola, w czym pomogła mu zagrywka po taśmie. Fragment naprawdę niezłej gry ekipy Patryka Chudzińskiego sprawiał, że można było spodziewać się wyrównanej walki także w drugiej partii. Mimo dobrego początku i prowadzenia 6:3, z Ludzi szybko zeszło powietrze. Ich zmiany w ustawieniu, zamiast pomóc, zaszkodziły. Trzymali kontakt z rywalem do połowy seta, ale wtedy ich gra zupełnie się posypała, Seria prostych błędów w przyjęciu przy zagrywce Pawła Białczaka pogrążyła ich do końca. Gładko przegrali do 14 i z pewnością nie zaliczą tego występu do udanych. Natomiast drużyna z Osieka zainkasowała pierwszy komplet do tabeli i nie traci dystansu do bezpośrednich rywali w walce o miejsce w play-off. Najlepszy na parkiecie był Mikołaj Góra- 9 oczek.

NTS Kadeci – Żegluga 2:1 (25:23, 22:25, 15:10)

Najbardziej wyrównany mecz tej niedzieli. Kadeci nie wydają się być aż tak mocni, jak w poprzednim sezonie, więc większa liczba drużyn może sobie pozwolić na nawiązanie z nimi równorzędnej walki. Do tego grona zaliczyć trzeba Żeglugę, która, mimo roszad w składzie, ma porównywalny potencjał jak w poprzednim sezonie, który ukończyła przecież na podium. Na początku tego pojedynku gra toczyła się cały czas punkt za punkt- oba zespoły były bardzo skuteczne, przez co akcje kończyły się najczęściej w pierwszym uderzeniu. Dopiero w drugiej części seta to „gospodarze" zdobyli niewielką przewagę. Prowadzili 21:17 i 23:21, ale Kadeci pokazali moc w końcówce. Nie pomogły dwie przerwy na żądanie z rzędu- w ostatniej akcji sędzia odgwizdał błąd podwójnego odbicia i to młodsi zawodnicy prowadzili 1:0. W kolejnej odsłonie gra ponownie była wyrównana. Tym razem języczkiem u wagi okazała się skuteczność zawodników Żeglugi w ataku. Tę statystykę wygrali 13:10, a świetne zawody rozgrywał Mikołaj Gardyza, który zdobył w tej partii 9 punktów, kończąc wszystkie trudne piłki. Schematyczna gra skrzydłami Kadetów z pewnością ułatwiła rywalom wykonanie kilku efektownych bloków. Ostatni remis w tym secie widniał przy stanie po 22, a ten fragment meczu zakończył punktowym serwisem Kacper Brzozowski. Do wyłonienia zwycięzcy konieczny był tie- break. W nim wynik ciągle był bliski remisu, na zmianie stron niewielką przewagę mieli Kadeci. Przy stanie 10:8 nastąpił kluczowy moment meczu- Maciej Świtalski zablokował rewelacyjnego Gardyzę, który stracił pewność siebie i nie był już tak skuteczny w końcówce. W wyniku tego NTS pewnie rozegrał końcówkę, dołożył następny blok i zwyciężył do 10. Po tej kolejce ma w tabeli trzy zwycięstwa, ale tylko sześć punktów; ich rywale o dwa mniej. Najskuteczniejsi na boisku byli Gardyza i Antoni Kwasigroch (Kadeci)- zdobywcy odpowiednio 17 i 14 oczek.

Czołówki każdej klasyfikacji

Najwięcej błędów w polu zagrywki

1. Jakub Majewski (NTS Kadeci) 11 błędów
2. Bartłomiej Mrotek (TSK Orzeł Osiek) 9 błędów
3. Dawid Chmara (Stara Gwardia) 8 błędów

Najlepsi punktujący

1. Antoni Kwasigroch (NTS Kadeci) 43 pkt
2. Dawid Chmara (Stara Gwardia) 42 pkt
3. Mikołaj Gardyza (Żegluga) 36 pkt

Najlepsi atakujący

1. Dawid Chmara (Stara Gwardia) 36 pkt
2. Antoni Kwasigroch (NTS Kadeci) 35 pkt
3. Mikołaj Gardyza (Żegluga) 32 pkt

Najlepsi serwujący

1. Mateusz Kiersznicki (Olimpia) 11 pkt
2. Jakub Majewski (NTS Kadeci) 7 pkt
3. Antoni Kwasigroch (NTS Kadeci) 7 pkt

Najlepsi blokujący

1. Paweł Gomulak (Pol-Ast) 10 pkt
2. Waldek Krzemiński (Pol-Ast) 9 pkt
3. Mateusz Rogaliński (Stara Gwardia) 5 pkt

Następne spotkania odbędą się 19 listopada, rozpiska spotkań zostanie podana nieco później.

Organizatorem rozgrywek jest Zespół Obsługi Oświaty i Rekreacji w Nakle nad Notecią

 

Najbliższe mecze w Nakle

 II liga

Womix NTS Trójka Nakło
LUKS Wilki Wilczyn

sobota, 25 listopada, godz. 18:00
sala ZS-P nr 3 w Nakle

Najbliższe mecze wyjazdowe

MŁODZICZKI
V liga wojewódzka
WTS KDBS Bank II Włocławek
NTS Trójka Nakło
Sokół Mogilno

sobota, 25 listopada, godz. 10:00
Włocławek, ul. Kaliska108


MŁODZICY
II liga wojewódzka

AZS OŚ VENATORToruń
NTS Trójka Nakło
UKS Budowlanka Toruń

niedziela, 26 listopada, godz. ?
Toruń, ul. Przy Skarpie 13

Sponsorzy





BS Nakło

S.O.S.

sos

s2